Strona główna Linki Kontakt Dodaj do ulubionych
 Menu
Informacje
Rozrywka
  Humor

 

 

 

 

 

Pierwszy dzień wiosny

 
 

Jeszcze z czasów pogańskich pochodzi święto wiosny o nazwie "Jare" - bogate w obrzędy powitania wiosny. Niektóre z tych obrzędów, np. topienie Marzanny znane i praktykowane są do dzisiaj. Także malowanie jajek, czy śmigus-dyngus utożsamiane dzisiaj z Wielkanocą związane są z obrzędami Słowian. Jajko było symbolem życia, a oblewanie wodą symbolizowało pozimowe oczyszczenie i w pewnym sensie dawało sygnał "skończyła się zima, już można szaleć".

Ostatnie wzgórki śniegu znikają na łące,

cała ziemia paruje i wyżej świeci słońce.

Bałwanek na podwórku już się zmienia w wodę,

a wierzby wokół domu puszczają pędy młode.

Lecz wiosna nie przychodzi choć ciągle o niej śnimy

bo boi się Marzanny złej wróżki śnieżnej zimy.

Nie zakwitną pierwiosnki, nie zazielenią się zboża

dopóki zła Marzanna nie odpłynie do morza.

Niekiedy wiosna przybywa a zima szybko znika.

zrobimy dziś Marzannę ze słomy i z patyka.

Śpiewając pieśń o wiośnie, spotkamy się nad rzeką,

wrzucimy w nią Marzannę niech płynie, hen daleko.

   

 

(2008) Zaprojektowano dla rozdzielczości 1024x768